prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "lato". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "lato". Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2014

Lato nareszcie skończone ,uff

Tak jak w tytule mogę już z całym sercem powiedzieć ,że skończyłam wyszywać " lato ".
Długo w tym roku było u mnie letnio ale wreszcie z końcem zimy ukończyłam wyszywać.
Skończony obrazek bez konturów prezentował się tak


a teraz po skończeniu wszystkich konturów wygląda tak


a teraz kilka zbliżeń na ten obrazek





Teraz zamierzam zacząć obrazek wiosenny i może uda mi się go wyszyć do przyjścia wiosny hihi.
Teraz dzieci mają ferie i mój synuś z tatusiem jak co roku leci z tatusiem do Polski więc będę miała troszkę wolnego od obiadków,prania  i sprzątania :D
pozdrawiam ze słonecznej choć bardzo wietrznej Anglii




sobota, 1 lutego 2014

Witam po przerwie ...

Witam wszystkich po bardzo długiej przerwie.
Ostatnie kilka miesięcy to dla mnie częste podróże do lekarzy :(
Od roku choruje na łuszczycowe zapalenie stawów .(objawiają się to bólem stawów szczególnie dłoni,kolan ,stóp)
Na szczęście w Anglii poważnie podeszli do moich dolegliwości i od 9 miesięcy leczą mnie i powoli wszystko wraca do normalności  :)
Skończyłam wyszywać obrazek "lato" ,zostały mi tylko kontury :(





Niestety niczego więcej na razie nie mam .
pozdrawiam

środa, 25 września 2013

ogródkowo obrazkowo

 Tak jak w tytule dzisiaj będzie troszkę o ogródku i obrazku .
W ogródku prace idą bardzo powoli ,bo nie bardzo mogę w nim pracować z powodu bólu w rękach i kolanach a wiadomo,że  są bardzo potrzebne do wykonywania wszelakich prac i to nie tylko w ogródku .
Wiadomo  troszkę pomaga mi mąż ,ale nie zawsze ma czas :(
więc tak sobie powolutku idę do przodu i mam nadzieję ogarnąć go przed zimą :)




 tak ślimaki objadły mi prymulkę :(

 moja dynia ,niestety nie będzie się nadawała do zjedzenia ale jako ozdoba na pewno będzie miała swoje miejsce :)

 malina w tym roku jakaś wysuszona ,to chyba przez te upały latem
 ale malinki rosną :)
 borówka też rośnie i na wiosnę dosadzę jej towarzyszkę :) bo ponoć nie lubią samotności










W moim ogródku cały czas są jeszcze buraczki , marchewka i pietruszka. Z pomidorów w tym roku nie jestem zbyt zadowolona ale kilkanaście udało mi się zerwać i dojrzały :) niestety na przecier jest za mało buuu
W obrazku postępy są już bardzo widoczne :) Mniej pracy w ogródku zaowocowało w wyszywaniu.
tak było 8 września
a dzisiaj jest tak



I to by było wszystko na dzisiaj :)
dziękuje za komentarze i pozdrawiam serdecznie
Domma

czwartek, 18 lipca 2013

szyciowo

Ostatnie dni to bardzo zajęty czas u mnie ,prace w ogródku , prace w domu i wiadomo ,że jeszcze w wolnej chwili chciałoby się usiąść i poczytać lub powyszywać .
Jakieś dwa tygodnie temu miałam tydzień szyciowy i powstało kilka drobiazgów :


woreczki różne
szerokie
duże
małe
 saszetka na kabel od laptopa
poszewki na poduszki



i etui na płyty do samochodu



a wszystko się zaczęło od prośby mojego synka o nowy woreczek na nowe zabawki




w wyszywanym obrazku powstały nowe krzyżyki





tyle dorobiłam wczoraj,miałam więcej czasu



To by było na tyle :) życzę wszystkim przyjemnych urlopów :)
Ja również zamierzam się urlopować ,odezwę się za jakiś czas :) pozdrawiam