prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezenty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 marca 2014

Wiosenny obrazek i nie tylko

Witajcie ! Miałam Wam pokazać kolejny obrazek ,który zaczęłam wyszywać ,jest to okno wiosenne :)
wygląda tak


Zaczęłam go już jakiś czas temu ale ,że moi chłopcy lecieli do Polski na urlop ,zabrali ze sobą aparat i nie mogłam wcześniej zrobić zdjęć.
Na obecną chwilę mam tyle



Chłopcy przywieźli mi prezent od mojej mamy



śliczny woreczek na jabłuszka z pysznymi suszonymi jabłuszkami :)
a od męża jak zwykle dostałam jakiś drobiazg tym razem jest to płyta Anny German ,kilka lat temu usłyszałam pierwszy raz o Niej i Jej życiu w między czasie słyszałam Jej piosenki. Chyba się starzeję ,bo w życiu nie słuchałam takiego rodzaju  muzyki  hihi

W czasie gdy moi chłopcy urlopowali w Polsce ja w tym czasie nie próżnowałam i tworzyłam takie coś :





Synek w tym tygodniu w szkole  miał "Światowy dzień książki" i mogli przebrać się za postać z książek niestety mój synuś nie chciał przebrać się za nikogo innego jak tylko za rycerza Jedi (choć to postać filmowa ).
Michaś nie widział filmów ale jest tyle zabawek w sklepach i koledzy z klasy opowiadają więc i On chciał wiedzieć kto to jest .
Jak już dowiedział się kto to taki i o czym są Gwiezdne Wojny zapragnął być rycerzem Jedi i koniecznie chciał  mieć strój ale przede wszystkim  płaszcz :(
Więc mamusia jak to mamusia usiadła i w kilka dni wymodziła taki oto zestaw ,dziecko zachwycone i mamusia też :D
pozdrawiam Was serdecznie

wtorek, 29 października 2013

u mnie powolutku

Niewiele się u mnie zmieniło, jesienna chandra mnie chyba dopadła i nic mi się nie chce, nawet rzeczy które uwielbiam nie dają mi zadowolenia :( Bóle w dłoniach też nie zachęcają do robótek :( Ale  w obrazku jakieś zmiany nastąpiły
ostatnio było tak

a tak jest teraz


Mniej więcej dwa tygodnie temu miałam urodziny i z tej okazji dostałam kilka miłych upominków
 od mamy dostałam książki ,które przyszły już jakiś czas temu
od męża i synka jak co roku dostałam pieniążki za które kupiłam sobie tym razem kosmetyki




synuś też zrobił mi prezent i narysował mi rysunek


od mojej Grażynki dostałam same cudowności
serduszka wyplatane przez Grażynkę i koszyczek




i kosmetyki 


dodatkowo dostałam słoiczki z pysznościami też zrobionymi przez Grażynkę

a takie kartki dostałam
pierwsza niebieska jest od mamy (własnoręcznie zrobiona ) środkowa jest od moich chłopców a trzecia od Grażynki :)
na koniec pokażę dżemy jakie zrobiłam w tym roku
dżem z dzikiej róży miałam 15 słoiczków trzy zjadł mój synek któremu  bardzo posmakował a dwa podarowałam Grażynce



drugi dżem dyniowo jabłkowy który wygląda jak jabłkowy chociaż dodałam dużo cytryny :( ale nam bardzo smakuje



a to dynia która urosła w moim ogródku


I to by było na tyle :) pozdrawiam



niedziela, 8 września 2013

po wakacjach

Przepraszam ,że dopiero teraz się odzywam ale jeszcze nie ogarnęłam się po wakacjach :(
Wróciliśmy 19 sierpnia i powinnam się już ogarnąć ale zawsze coś się znajdzie do roboty ,hihi.
Urlop spędziliśmy jak zawsze w rodzinnym mieście odwiedzając rodzinkę i znajomych ,chociaż i tak nie odwiedziłam wszystkich ,bo  mając tak dużą rodziną nie jestem w stanie tego uczynić :(
.Lato w tym roku nas rozpieszczało temperaturą i słoneczkiem ,czego mi przez ostatnie lata bardzo brakowało .
Jak zwykle będąc w Polsce kupowałam kilka potrzebnych rzeczy :
nitki ,sznureczki do szycia i nitki do wyszywania

 i materiały

 kupiłam też gazetki ,choć wyboru za dużego nie było :(

książki ,chociaż też nie kupiłam wszystkich :(
i filmy 
ale dostałam też prezent od mojej najstarszej siostry
śliczną serwetkę
 super książkę i wspaniałą płytkę z cudowną muzyką. Aga bardzo bardzo Ci dziękuje,
W obrazku za wiele nie przybyło, bo podczas urlopu za dużo czasu nie było na takie przyjemności :( 

Na koniec chciałam tylko pokazać jeszcze co ostatnio musiałam wymyślić dla synka do szkoły ,bo kilka dni po rozpoczęciu roku szkolnego już wymyślili "Dzień Cyrku" i trzeba było w coś te moje dziecię przebrać .
Wymodziłam coś takiego


Przyznam bardzo nieskromnie ,że bardzo mi się podoba efekt końcowy :)
pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuje za to ,że odwiedzacie mnie jeszcze :)

piątek, 28 czerwca 2013

coś fioletowego i lato ...

Ostatnio pisałam ,że  miało powstać coś przy użyciu maszyny ;)
Troszkę się namęczyłam ,chociaż robiłam już to po raz trzeci to po tak długim nie-szyciu nie wszystko szło jak po maśle:(
ale ostatecznie powstało coś dla mojej siostrzenicy Martusi
oto On a a raczej Ona :



pani Smoczyca :) ( chociaż nie jestem pewna czy widać ,że to ona hihi)

a w między czasie powstaje powolutku kolejny obrazek " Letnie okno  " pierwszy z serii czterech obrazków
Edit : (29.06.2013)
tak będzie wyglądał po wyszyciu :)







W następnym poście pokażę co się dzieje a raczej co się  nie dzieje w moim ogródku :)
pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuje za wszystkie super komentarze pod ostatnim postem :)