prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą broszki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2012

ostatni post w tym roku

Widziałam na niektórych blogach podsumowania tego roku i muszę przyznać ,że chyba się nieobijałam w tym roku skończyłam metryczkę którą zaczęłam dwa lata temu a teraz kończę obrazki które zaczęłam chyba jeszcze wcześniej buuu mam nadzieję,że w tym roku ukończę wszystko co pozaczynam i ,że będę bardziej się trzymać zasady by nie zaczynać nowości gdy starocie się kurzą w szafkach . Chciałabym też w tym nowym roku zrobić sweter na drutach i opanować jakieś nowe ściegi i wzory a nie tylko prawe i lewe oczka. A tutaj są rzeczy które wykonałam w tym roku ,większość niestety czeka na oprawę ale póki co kasy brak więc muszą poczekać.
to tyle w tym roku Dziękuje wszystkim zaglądającym i komentującym za wszystkie dobre słowa ,ktore podbudowywały moje akumulatory i dzięki nim powstawały nowe rzeczy :) Życzę Wam kochani w tym Nowym Roku aby był On pełen samych dobrych i radosnych dni ,nieograniczonego czasu na Wasze pasje i dużo siły gdyby przyszły jakieś smutne chwile. pozdrawiam i do zobaczenia w przyszłym roku

sobota, 7 lipca 2012

broszkowo

Tak jak w tytule ostatnio u mnie jest broszkowo, bo zakupiona już jakiś czas temu organza bardzo kusiła i wreszcie wzięłam ją w obroty:))
Na razie robiłam proste broszki jak zakupie więcej materiału to potworzę inne .
A wymodziłam coś takiego




Razem jest ich 19 ;)Kolory oszukane i nie potrafię zrobić zdjęć ,które by wydobyły prawdziwe kolory;(dla przykładu ta czerwona to w rzeczywistości jest mocno bordowa...
Zabiorę je wszystkie do Polski na urlop ,muszę jeszcze uszyć kilka kosmetyczek ale nie wiem czy się wyrobię:(

Misie znalazły sobie nowe miejsce


Są to kartki dla Pań z przedszkola,jeszcze niezostały wręczone ,ponieważ w Anglii szkoła trwanawet w lipcu, w tym roku zakończenie jest 20 lipca:(
Wczoraj prawie cały dzień padało:( mój ogródek pływa,frezja kwitnie ale od tego deszczu opada i więdnie:(


zakwitła kolejna lilia ale po tamtej nie ma już śladu,nie wiem dlaczego:(


a i ostatnio znalazłam takie małe cudeńka



Znalazłam pięć takich cudeńków:)

Na tym kończę i pozdrawiam Was serdecznie:)

poniedziałek, 26 grudnia 2011

nowosci

Ostatnio zaczęłam przygodę z drutami i umiem już prawe i lewe oczka i powstał mały szaliczek dla Michasia,chce dokupić jeszcze polar i podszyć pod spód.


teraz muszę poszukać materiałów do nauki kolejnych rzeczy.
Ostatnio też spróbowałam czegoś nowego i zrobiłam moje pierwsze broszki.Zawiodłam się jednak ,bo kupiłam organzę i okazało się ze w dwóch opakowaniach było co innego
w jednym była organza a w drugim tylko coś podobnego do organzy.
Dlatego niebieska nie jest tak ładna jak brązowa



A w krzyżykach powstaje drugi obrazek z kwiatkami, w sumie ma być ich 12


i to już wszystko z nowości.
pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny, komentarze oraz życzenia