Ostatnio duzo spedzam czasu przy maszynie zaniedbujac krzyzyki ale od czasu do czasu cos tam mi ise udaje dziubnac.
Juz na urlopie zaczelam Misia ,ktorego widzialam tez juz na blogach innych mam ,nie wiem czemu zapomnialam go tutaj pokazac ,moze dlatego ,ze nie bardzo go tam widac hihi
mam tyle:
teraz pokaze to co nazwalam tablica, nie wyszlo mi to moze najpiekniej ,bo jest troszke krzywa i ma mnostwo niedociagniec ale to moja najwieksza praca do tej pory i nawet mi sie podoba ,ma wymiary 57cm / 65cm a wyglada tak
i sluzy do przechowywania "kartkowych pamiatek"
a teraz pochwale sie co sobie kupilam z okazji urodzin:))
Taki malutki stosik materialow,zestaw zawiera 8 kawalkow tzw.tłuste ćwiartki.Kolory moje ulubione wiec pewnie cos z nich powstanie ale kiedy to nie wiem:( Materialy z tego posta tez zakupilam z okazji urodzin ale to juz jako prezent od meza,dostalam pieniazki i dzieki temu moja szafa peka w szwach hihi
Dostalam jeszcze dwie sliczne kartki
Niebieska od mojej kochanej mamusi :) Sama zrobila,zdolna z Niej kobitka .Dzieki mamus :)) a ta druga od mojego poslubionego i synka:))
Na tym koncze zyczac wszystkiego dobrego dla Was :)
środa, 13 października 2010
niedziela, 10 października 2010
Przesylka dotarla
Juz kilka dni temu maly Sylas odebral prezent ode mnie))Od siostry wiem ,ze Sylasowi podusia z
"traktorem" bardzo sie podoba :)
A oto zdjecia z otwierania paczuszki, zdjecia robione przez moja siostre Ule (mame Sylasa)
co tez tam ta ciotka zapakowala???
Ooo to jest traktor
Sylas zasnal na podusi ,wiec chyba Mu sie spodobala co cieszy ciocie:))
Buziaczki Sylasku od cioci i dzieki siostra za zdjecia:)
"traktorem" bardzo sie podoba :)
A oto zdjecia z otwierania paczuszki, zdjecia robione przez moja siostre Ule (mame Sylasa)
co tez tam ta ciotka zapakowala???
Ooo to jest traktor
Sylas zasnal na podusi ,wiec chyba Mu sie spodobala co cieszy ciocie:))
Buziaczki Sylasku od cioci i dzieki siostra za zdjecia:)
Etykiety:
szycie
środa, 6 października 2010
candy u Lucynki
Biore udzial w candy u Lucynki i jednoczesnie wstawiam link do Rozowej akcji
http://cukierniczekreacje.blox.pl/2010/09/Zaproszenie-Rozowy-tydzien.html
Takie akcje jak ta sa bardzo dobre, chociaz np tutaj w Anglii duzo sie mowi o takich badaniach ,ale jak ostatnio poszlam do lekarza ,zeby dowiedziec sie o badanie mammografi to powiedzieli ,ze dopiero w wieku 50 lat mozna je zrobic!!!! I zglupialam ,poszukam jeszcze w necie ale zalamalam sie jak to dziala:((
A u Lucynki do wygrania takie cudenka
zapraszam Was do candy i calej akcji
pozdrawiam i dziekuje za Wasze swietne komentarze,Michas szczesliwy i ja tez:))
http://cukierniczekreacje.blox.pl/2010/09/Zaproszenie-Rozowy-tydzien.html
Takie akcje jak ta sa bardzo dobre, chociaz np tutaj w Anglii duzo sie mowi o takich badaniach ,ale jak ostatnio poszlam do lekarza ,zeby dowiedziec sie o badanie mammografi to powiedzieli ,ze dopiero w wieku 50 lat mozna je zrobic!!!! I zglupialam ,poszukam jeszcze w necie ale zalamalam sie jak to dziala:((
A u Lucynki do wygrania takie cudenka
zapraszam Was do candy i calej akcji
pozdrawiam i dziekuje za Wasze swietne komentarze,Michas szczesliwy i ja tez:))
Etykiety:
zabawy
wtorek, 5 października 2010
dlugo bedzie
Dziekuje Wam bardzo ,ze tak duzo od Was zainteresowania naszym Michasiem, z Nim juz wszystko w porzadku,dodalam zdjecie do poprzedniego postu jak wygladala rana na drugi dzien po calym zajsciu i widac ,ze nie bylo zle nam bardziej chodzilo o to ,ze sie uderzyl i nie wiedzielismy jak mocno ale wyglada ,ze nie bylo tak zle.
Nieodzywam sie ostatnio ,bo caly czas mam cos do zrobienie ale nie wszystko moge pokazac:(
prezent dla Siostrzenca zostal wyslany i w planach mam do wyslania jeszcze pare innych wysylek ale czy dam rade to nie wiem:(
Dziewczyny ktore zapisaly sie do mnie na "podaj dalej" prosze o cierpliwosc ,czesc juz zaczelam robic ale jeszcze musze troszke nad tym popracowac:))
Wczoraj poznym wieczorem skonczylam kolejna podusie z tym panem:
Na zyczenie synusia powstala taka duuuza podusia
przód
tyl (przepraszam ze,troszke wymietolony ,ale Michas na podusi spal )
glowny bohater
tak wyglada w srodku jak nie ma wsadu czyli poduszki
a tutaj tyl i przód bez wsadu czyli bez podusi
a tutaj szczesliwe dziecko z duuuuza podusia
na koniec pokaze (mam nadzieje,ze nie usnelyscie) materialy ,ktore sobie kupilam w necie na dalsze moje szycie
I dzisiaj to by bylo na tyle:))
pozdrawiam i postaram sie bywac czesciej:))
Nieodzywam sie ostatnio ,bo caly czas mam cos do zrobienie ale nie wszystko moge pokazac:(
prezent dla Siostrzenca zostal wyslany i w planach mam do wyslania jeszcze pare innych wysylek ale czy dam rade to nie wiem:(
Dziewczyny ktore zapisaly sie do mnie na "podaj dalej" prosze o cierpliwosc ,czesc juz zaczelam robic ale jeszcze musze troszke nad tym popracowac:))
Wczoraj poznym wieczorem skonczylam kolejna podusie z tym panem:
Na zyczenie synusia powstala taka duuuza podusia
przód
tyl (przepraszam ze,troszke wymietolony ,ale Michas na podusi spal )
glowny bohater
tak wyglada w srodku jak nie ma wsadu czyli poduszki
a tutaj tyl i przód bez wsadu czyli bez podusi
a tutaj szczesliwe dziecko z duuuuza podusia
na koniec pokaze (mam nadzieje,ze nie usnelyscie) materialy ,ktore sobie kupilam w necie na dalsze moje szycie
I dzisiaj to by bylo na tyle:))
pozdrawiam i postaram sie bywac czesciej:))
Etykiety:
haft krzyzykowy,
szycie,
zakupy
środa, 29 września 2010
krotki pobyt na pogotowiu
Wczoraj gdy pisalam poprzedniego posta ,moj maz razem z synkiem byl na spacerze i gdy konczylam ,wlasnie weszli i maz powiedzial ,zebym przyszla i wziela wode utleniona, bo Michas sie przewrocil i krwawi, przerazilam sie ale gdy zeszlam na dol i zobaczylam Michasia glowke stwierdzilam ,ze nie wyglada to tak zle: otarta dosyc mocno skora ale nie rozcieta.
Michas tylko chwilke poplakal i jak przecieralam mu ranke tylko sie skrzywil z bolu. Byl spiacy ,bo wczesniej nie spal a jeszcze zasypia w dzien.Staralimy sie jednak ,zeby nie zasypial i wlaczylismy mu bajke w miedzy czasie maz szykowal sie zeby pojechac na pogotowie ,bo wiadomo zawsze jest lepiej zapobiegac.
Zanim jednak wyszykowal sie ,Michas zdarzyl zwymiotowac wiec na szybszych obrotach szykowalismy sie do wyjazdu.Wzielam na wszelki wypadek jeszcze ubrania dla Michasia i pojechalismy na pogotowie.
W aucie Michas kolejny raz zwymiotowal i wtedy przestraszylam sie na dobre, jednak dojechalismy do szpitala(troszke mamy do przejechania).Ubranka sie przydaly i zmienilam mu Je juz na pogotowiu.
Na miejscu dowiedzielismy sie ,ze mamy poczekac i ,ze najprawdopodobniej przyjma nas za 2 lub 3 godziny,zalamalismy sie ,ale wolelismy czekac tam ,bo gdyby sie cos dzialo to szybciej cos zrobia.
W Angli najlepszym lekiem na wszystko jest Paracetamol :)) mialam nadzieje,ze jesli juz by cos przepisywali to nie bedzie to ten lek.
Czekalismy wiec na swoja kolejke a Michas bawil sie w kaciku dla dzieci ,dobrze ze takie miejsca istnieja ,bo czekajac 4 i pol godziny moznaby zwariowac, zaluje ze nie wzielam nic do wyszywania ,mialabym juz pewnie kolejny obrazek do pokazania hihi.
Lekarz po zbadaniu Michasia powiedzial ,ze nie wiedzi nic niepokojacego i ze wyglada na wesolego chlopca wiec wrocilismy do domu.Michas spal dobrze w nocy i przez caly dzien nic mu nie bylo.
Mam nadzieje,ze na sliwce na czole sie skonczy.
pozdrawiam i dziekuje za komentarze, mi prezent od Basi bardzo sie podoba ale widze ,ze nie tylko mi:))
Michas tylko chwilke poplakal i jak przecieralam mu ranke tylko sie skrzywil z bolu. Byl spiacy ,bo wczesniej nie spal a jeszcze zasypia w dzien.Staralimy sie jednak ,zeby nie zasypial i wlaczylismy mu bajke w miedzy czasie maz szykowal sie zeby pojechac na pogotowie ,bo wiadomo zawsze jest lepiej zapobiegac.
Zanim jednak wyszykowal sie ,Michas zdarzyl zwymiotowac wiec na szybszych obrotach szykowalismy sie do wyjazdu.Wzielam na wszelki wypadek jeszcze ubrania dla Michasia i pojechalismy na pogotowie.
W aucie Michas kolejny raz zwymiotowal i wtedy przestraszylam sie na dobre, jednak dojechalismy do szpitala(troszke mamy do przejechania).Ubranka sie przydaly i zmienilam mu Je juz na pogotowiu.
Na miejscu dowiedzielismy sie ,ze mamy poczekac i ,ze najprawdopodobniej przyjma nas za 2 lub 3 godziny,zalamalismy sie ,ale wolelismy czekac tam ,bo gdyby sie cos dzialo to szybciej cos zrobia.
W Angli najlepszym lekiem na wszystko jest Paracetamol :)) mialam nadzieje,ze jesli juz by cos przepisywali to nie bedzie to ten lek.
Czekalismy wiec na swoja kolejke a Michas bawil sie w kaciku dla dzieci ,dobrze ze takie miejsca istnieja ,bo czekajac 4 i pol godziny moznaby zwariowac, zaluje ze nie wzielam nic do wyszywania ,mialabym juz pewnie kolejny obrazek do pokazania hihi.
Lekarz po zbadaniu Michasia powiedzial ,ze nie wiedzi nic niepokojacego i ze wyglada na wesolego chlopca wiec wrocilismy do domu.Michas spal dobrze w nocy i przez caly dzien nic mu nie bylo.
Mam nadzieje,ze na sliwce na czole sie skonczy.
pozdrawiam i dziekuje za komentarze, mi prezent od Basi bardzo sie podoba ale widze ,ze nie tylko mi:))
Etykiety:
cos o mnie
wtorek, 28 września 2010
Niespodziaka
Dzisiaj rano dostalam niespodzianke z zabawy "podaj dalej".
Niespodzianke dostalam od Basi .
Basiu bardzo bardzo dziekuje ,jestem bardzo zadowolona i zaskoczona paczuszka ,nie spodziewalam sie takiej zawartosci!Moj synus nie pozwalal mi zrobic zdjecia chcial wszystko obejrzec:))
Dziekuje raz jeszcze za taki prezencik:
A w srodku znalazly sie takie pieknosci
przod etui do okularow
i tyl
i mnostwo koralikow
Niespodzianke dostalam od Basi .
Basiu bardzo bardzo dziekuje ,jestem bardzo zadowolona i zaskoczona paczuszka ,nie spodziewalam sie takiej zawartosci!Moj synus nie pozwalal mi zrobic zdjecia chcial wszystko obejrzec:))
Dziekuje raz jeszcze za taki prezencik:
A w srodku znalazly sie takie pieknosci
przod etui do okularow
i tyl
i mnostwo koralikow
Pieknie to Basiu zrobilas:))Zaraz poprobuje z okularami:)
pozdrawiam Wszystkich serdecznie i zmykam
Etykiety:
niespodzianki,
zabawy
poniedziałek, 27 września 2010
Worek
Kochane dziewczyny dziękuje Wam bardzo za docenienie mojej pracy nad poduszka. Widzę niedociągnięcia i Wy pewnie tez ale mam nadzieje ,ze Sylas będzie zadowolony i nie zauważy błędów ciotki:)
A teraz worek dla Niego:
przód

tyl

i zwiazany

Teraz zostalo mi tylko isc na poczte i wyslac prezent Malemu Solenizantowi.
pozdrawiam w bardzo pochmurny i deszczowy dzionek
A teraz worek dla Niego:
przód
tyl
i zwiazany
Teraz zostalo mi tylko isc na poczte i wyslac prezent Malemu Solenizantowi.
pozdrawiam w bardzo pochmurny i deszczowy dzionek
Etykiety:
haft krzyzykowy,
szycie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
