prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

środa, 27 marca 2013

motyl

W ostatnim czasie niewiele miałam czasu na haft ale coś tam wydziubałam Niewiem na którym będzie wyglądał najlepiej ,więc wstawiam wszystkie :)Miłego oglądania pozdrawiam :)

niedziela, 24 marca 2013

kapelusik

Dzisiaj w szkole Michasia był dzień związany ze Świętami Wielkanocnymi i z tej okazji trzeba było przyszykować kapelusik udekorowany tak ,żeby kojarzył się ze Świętami :) U nas powstał taki kapelusik Michaś dzielnie przyklejał i ozdabiał kapelusik ja zrobiłam tylko gniazdko i jajko karczochowe (moje pierwsza taka praca ) dziecko zadowolone i Pan w szkole też pochwalił więc się udało :) pozdrawiam i miłego weekendu życzę :)

piątek, 22 marca 2013

Pomóżmy Ani

Nasza koleżanka blogerka Ania z tego bloga potrzebuje pomocy :) Nie raz już pokazałyście ,że można na Was polegać :) zapraszam do podzielenia się choć drobną pomocą. pozdrawiam i dziękuje

niedziela, 17 marca 2013

mały prezencik od męża

Taki prezent zrobił mi mój mąż jakiś czas temu , teraz gdy jest ukończony mogę się pochwalić :) Mój mąż nie jest zawodowym muzykiem raczej amatorem ale mi bardzo się podoba Jego praca:) Miłego słuchania i oglądania :) pozdrawiam

środa, 13 marca 2013

candy u Kankanki

Wiosny nie ma za oknem ale jest u Anki Kankanki :) Ania przygotowała taką piękną wiosnę do zgarnięcia Zapraszam nie tylko na candy u Kankanki , możecie mi zaufać tam zawsze coś ciekawego się pojawia :) Trwa do 21 marca :) pozdrawiam

wtorek, 12 marca 2013

motyl

Druty tak jak pisałam odłożyłam na bok i wzięłam się za wyszywanie : Tak ma wyglądać to co teraz wyszywam ,niestety wyszywam na niebieskiej kanwie i nie widać białej nitki a mam już prawie połowe wyszyte :) a to już moje krzyżyki pozdrawiam

niedziela, 10 marca 2013

kolejna czapka

Mój synuś jak zobaczył czapkę tatusia ,zaczął mnie męczyć o taką samą dla siebie :) Pierwsza którą robiłam dla męża okazała się za mała ,więc zaczęłam drugą i ta którą skończyłam dla męża była tą drugą-czyli zaczęta została później. Pierwsza leżała i czekała aż ją spruję jednak gdy Michaś zachciał czapkę stwierdziłam że dokończę tą pierwszą :) Wiem ,że troszkę namotałam ale mam nadzieję ,że zrozumiałyście. Chciałam zrobić dla Michasia jakąś kolorową ,bo taka czarna to bardzo smutna ale mój synuś musi mieć wszystko takie jak tatuś :D Tak prezentuję się czapka : Teraz z drutami się pożegnam na jakiś czas i zabiorę się za wyszywanie . pozdrawiam i dziękuje za komentarze pod ostatnim postem.