prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

sobota, 16 kwietnia 2011

dawno mnie tu nie bylo:(

Jestesmy juz od dwoch tygodni w nowym domu,jest jeszcze duzo pracy ale powoli zaczynamy odnajdywac sie w tym nowym miejscu.
Dom dostalismy od tutejszego urzedu miasta, mozemy tu mieszkac ile chcemy i to dla nas jest bardzo dobra wiadomosc.
Dom sie nam bardzo podoba , polozylismy wykladziny w pokojach i kuchni ,zostalo jeszcze pomalowanie scian w calym domu.
Mamy tez bardzo duzy ogrod i bardzo mi sie to podoba
a tak wygladal ogrod jak sie wprowadzilismy












a tak wyglada po zaczetych pracach porzadkowych, duzo jeszcze przede mna ale mysle ,ze sobie poradze

dla porownania tak bylo wczesniej



a tak teraz







tutaj narazie skromny "zielnik" prezent od mojego "prywatnego doradcy dzialkowego" Grazynki(dzieki raz jeszcze i mam nadzieje,ze sie nie obrazisz )



prymulka tez od Grazynki



i miniaturkowe tulipanki



a tutaj migdalek juz w kolorze:)



Tesknie juz do krzyzykow ale jak narazie to nie mam ani czasu ani sily na jakiekolwiek robotki ,moze w tym tygodniu zaczne myslec o tym.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych i mam nadzieje,ze szybko do Was wroce:)

dalej nie moge zamieszczac komentarzy na wielu blogach za co przepraszam:(

wtorek, 29 marca 2011

wiosna i u mnie

Taka wiosne od kilku dni ogladam w moim ogrodku







a takiego krasnoludka mam w domu




pokaze jeszcze jakiego goscia mielismy ktoregos wieczoru





Na koniec najwazniejsza dla mnie informacja: dostalismy mieszkanie, wiec czeka mnie teraz przeprowadzka:)Zawitam do Was po przeprowadzce gdzies w przyszlym tygodniu





pozdrawiam
Przepraszam ,ze skasowalam poprzedni wpis ale mial sie pojawic dopiero dzisiaj,przepraszam i dziekuje za mile slowa

środa, 9 marca 2011

jestem

Juz od kilku dni nosze sie z zamiarem napisania choc troszke ale jakos wciaz czasu za malo:((
Co do naszej przeprowadzki to wciaz jestesmy na starym mieszkaniu ale czekamy na nowe od miasta:))Mamy mozliwosc dostac mieszkanie od miasta ale musimy czekac i zaznaczac na specjalnej liscie co dwa tygodnie:( nastepna lista zaczyna sie 17 marca wiec do tego czasu jestesmy wciaz na tym mieszkaniu, wiemy od agencji ktora wynajmuje nam ten dom ,ze wlasciciel rozumie nasza sytuacje i nie wniesie sprawy do sadu chociaz takie prawo ma.
Czekamy wiec cierpliwie na kolejna liste moze akurat tam bedzie jakies mieszkanie dla nas:)
W swiecie robotkowym zastoj ale teraz na nowo do tego wroce :)
W miedzy czasie przerabialam ubranko dla Michasia na swiatowy dzien ksiazki i chociaz nie byl na nim z powodu choroby to ubranko mial na czas:)
siedzialam caly wieczor i przerabialam :))z efektu jestem zadowolona

ubranko wygladalo tak(zdjecia z netu)






a po mojej przerobce tak:






dopiero po zrobieniu zdjec zobaczylam ,ze powinnam przedluzyc jeszcze rekawki ale to moze na nastepna imprezke:)

Jestem czesto na waszych blogach i podziwiam wasze prace niestety na niektorych blogach nie moge zostawic komentarzy, nie wiem czemu:((dlatego przykro mi bo wiem jak mile jest czytanie zachwytow na temat wlasnych prac a ja zostalam pozbawiania tego aby Wam sprawiac przyjemnosc,buuu
moze za jakis czas wszystko wroci do normy
pozdrawiam Was serdecznie

wtorek, 22 lutego 2011

Oprawione dzieciatko :)

Dzisiaj oprawilam haft z dzieciatkiem.
U Eli od ktorej mam ten wzor widzialam jej oprawiony haft i byl przepiekny, pomyslalam, ze fajnie by bylo miec cos podobnego ale niestety nie znalazlam odpowiedniego passe-partout, udalo mi sie nabyc ostatnie biale i traf chcial ,ze niosac je do domu zgielo mi sie i zostal brzydki slad.
Wpadlam na pomysl ,ze moze kupie odpowiedni kolor kartki i poprostu wytne, niestety nie znalazlam nic w kolorze brazowym.
Potem pomyslalam ,ze moze jakims brazowym materialem obkleje to passe-partout ,mialam taki od jakiegos czasu ale znalazlam material w kratke i powstalo cos takiego:




jednak wydawalo mi sie, ze jest za ciemne i postanowilam to troszke rozjasnic i wyszlo cos takiego:



Mam nadzieje,ze mamie malenstwa sie spodoba:))

Co do mojej zagadki to widze, ze ciezka jest,pomimo tego ze wiele z Was probuje to jednak nie padlo to slowo:)
a jest nim PIRAMIDA


pozdrawiam serdecznie

niedziela, 20 lutego 2011

Dzieciatko

Skonczylam haftowac dzieciatko ,zostaly mi tylko dane a potem oprawa:)

gapa ze mnie i nie sfotografowalam po wyszyciu wszystkich krzyzykow i teraz zdjecie skonczonej metryczki

chyba troszke za ciemne sa te backstitche no ale juz nie bede ich zmieniac.

Moze juz niedlugo moja sytuacja mieszkaniowa sie wyjasni to pewnie pojawie sie na dluzej ,narazie nawet nie mam sily wyszywac:(

Mam tylko jeszcze dla Was mala zagadke: co znaczy "bida bida"?

Slowo to powiedzial moj synus i gdybym z Nim wtedy nie siedziala pojecia bym nie miala co znaczy, napisze ,ze jest to dosc trudne:))

Edycja:

Slowo jak najbardziej polskie i jest to jeden wyraz tylko Michas to rozdzielil:)

pozdrawiam

niedziela, 6 lutego 2011

Wrócilam

W piatek wrocilam z mojego urlopu.

Podroz samolotem nie nalezala do najlepszych, lecielismy pod wiatr i co za tym idzie obnizanie lotu bylo bardzo utrudnione:(  (takiej ciszy w samolocie jeszcze nie slyszalam) najgorsze w takich sytuacjach to zachowanie usmiechu na twarzy ,poniewaz obok siedzi dziecko i nie mozna mu pokazac strachu choc w srodku samemu nie jest wesolo:(

Na szczescie udalo nam sie bezpiecznie wyladowac i wrocic do domu.

Na urlopie bylo fajowo, mialam duzo czasu na wyszywanie i odpoczywanie,Michas wedrowal do dziadkow  a my mielismy czas na odpoczynek:)

Bedac u mamy dostalam dwie przesylki jedna od Magdy 

Magda chciala mi podziekowac za zakup nitek, ktory jakis czas temu dla Niej zrobilam .

Gdy otworzylam koperte moim oczom ukazal sie taki widok:

a w srodku byla piekna szydelkowa broszka

Madziu bardzo ale to bardzo dziekuje za taka niespodzianke:))broszka jest urocza i na pewno z czasem znajde dla niej specjalne miejsce :)

Druga przesylka byla od Aty, jakis czas temu poprosilam Ate ,zeby zrobila dla mnie drugiego kroliczka, poniewaz moj maly Urwis bardzo upodobal sobie moje go niebieskiego kroliczka i bral go do wielu zabaw.

No i trzy dni przed wyjazdem Michas dostal swojego kroliczka, jest Nim zachwycony ,bawi sie z Nim, spi i cala podroz w samolocie i samochodzie krolik mu towarzyszyl:))

Ato kochana nawet nie wiesz ile sprawilas nam radosci dzieki:))

A tak wyglada krolik Michasia:

teraz piszac tego posta Michas zobaczyl krolika i mowi" to Michala krolik"

Na urlopie prawie skonczylam metryczke ,musze wykonczyc jeszcze kilkanascie krzyzykow i backstitche,wiec teraz beda zdjecia

tak bylo 

a tak jest teraz

Musze sie pospieszyc, bo dzieciatka juz sie pojawilo na swiecie:)) i ponoc ma sie bardzo dobrze chociaz urodzil sie przed czasem:)

Dziekuje wszystkim ,ktorzy w jakikolwiek sposob wspieraja Maciusia :)

pozdrawiam ,nieobiecuje kiedy bede nastepnym razem ,poniewaz pakowanie czeka a mieszkania jak nie bylo tak nie ma,ale szukamy dalej:)

środa, 19 stycznia 2011

Maciuś i Jego prośba


Kochane dziewczyny jestem już w Polsce i tym razem obyło się bez opóźnień i byliśmy na czas w Polsce u bliskich.
Jednak gdy przyjechaliśmy dowiedzieliśmy się o dość smutnej sprawie i tutaj wielka prośba do Was:)






Wiem ,ze wiele z Was popiera akcje na rożne cele i ,ze teraz dużo osób ogłasza prośby o oddanie 1% dla potrzebujących i moja prośba będzie podobna:
otóż wnuczek mojej cioci jest bardzo chory,cierpi na Mukopolisacharydoze,typu IIIA, tzw. chorobę Sanfilippo.


Maciuś ma 2,5 roku.Uwielbia zjeżdżalnię, piaskownice, zabawy w towarzystwie innych dzieci i przytulanie się do rodziców.Jest ogromnym łakomczuchem oraz fanem bajki Tom&Jerry.



Jeśli ktokolwiek z Was ma ochotę pomoc małemu Mackowi więcej informacji o Nim i Jego chorobie można przeczytać na specjalnie utworzonej stronie

www.maciek.lepszypoznan.pl


a tutaj możecie pobrać ulotkę w formacie pdf.


Jak można pomoc?

Można ofiarować 1% podatku na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" , podopieczny Maciej Cegieła, nr 12120, KRS - 0000037904

lub dowolna darowizna na konto:

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą",
ul.Łomiańska 5
01-685 Warszawa,
konto: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
koniecznie z dopiskiem:

"Maciej Cegieła, nr 12120 - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia".


Liczy się każda złotówka.
Dziękuje wszystkim i tym ,którzy coś pomogą i tym którzy choć tylko przeczytają i poświecą na to swój czas.
Z tego co wiem to będą organizowane specjalne koncerty i aukcje na ten cel:))

wiecej informacji na stronie Maćka lub na www.facebook.com/MalyMaciek


pozdrawiam i dziękuję