prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

sobota, 10 marca 2012

wycieczka

Kilka zdjęć z naszej krótkiej wycieczki
Po przyjechaniu na miejsce powitano nas tak



potem "zobaczyliśmy" kogoś jeszcze( nie chcę nikogo obrazić ale zdziwiłam się widząc coś takiego),sprawdziłam w internecie i muszę powiedzieć a raczej napisać że ten Pan nazywał się tak wcześniej niż postać z bajki:)




I to już koniec zdjęć:)
pozdrawiam i do zobaczenia za jakiś czas ,nie obiecuje ,ze będzie to szybko ,bo pracy w ogródku mam sporo.

kwiatki

Dawno mnie tutaj nie było ale nie miałam co pokazać bo obrazki kwiatowe wciąż wyszywam.
Skończyłam luty i marzec wiec teraz zabrałam się za kwiecień.




a tutaj wszystkie ,które już wyszyłam


Zrobiło się ciepło i musiałam wyjść do ogródka i troszkę posprzątałam po zimie i teraz wygląda tak









a takie kwiatki w tym roku dokupiłam


Dzisiaj wybraliśmy się na małą wycieczkę ale zdjęcia będą w następnym poście zapraszam:)
pozdrawiam

środa, 29 lutego 2012

Smoki

Bardzo dziękuję jeszcze raz za wszystkie komentarze pod poprzednim postem,ciesze się ,ze Wam się podoba to co tworzę. A wiosna u nas już coraz ładniejsza,niestety zdjęć nie mam ale naprawię to jak najszybciej .
Tak jak w tytule powstały kolejne potwory tym razem SMOKI.
Jeden dla siostrzeńca drugi dla Michasia.Teraz na jakiś czas maszyna pójdzie w odstawkę na rzecz ogrodu i wyszywania.
No to nie zanudzam pokazuje moje twory




i razem dwa potworki




I to by było na tyle...
pozdrawiam bardzo serdecznie
Domma

piątek, 24 lutego 2012

"Zaszyłam się"

Zaszyłam się ale tylko w przenośni.
W tym tygodniu mój synek miał przerwę w nauce z powodu ferii ,wiec miałam chwilę żeby oddać się szyciu.
Powstało takie coś:

serwetki na półki



i zasłonkę





A na komodzie przysiadł kotek dla mojej siostrzenicy ,niestety musi poczekać na wąsy:(



a do kotka dosiał się misio Michasia



a tutaj razem


uszyłam tez drugiego rekina dla Szymona mojego siostrzeńca



Michaś jak zobaczył ,że robię zdjęcie przyniósł swojego rekina


ale żeby nie było tylko szyciowo to wreszcie skończyłam kwiatki styczniowe


i wcześniejsze grudniowe


A u mnie w ogródku już wiosna






a dzisiaj widziałam kolejne kwiatuszki ale zdjęć nie mam.
Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję ,że dotrwałyście do końca:)

poniedziałek, 20 lutego 2012

pomoc dla Wojtusia i Dominika


Wojtus jest dzieckiem pewnej sympatycznej blogerki:)
wiecej informacji tutaj


a to jest Dominik tez synek innej tez sympatycznej blogerki wiecej informacji tutaj i tutaj

czwartek, 16 lutego 2012

chwalipieta

Wiem ,ze nieładnie się chwalić ale muszę bo się uduszę hihi
Dostałam od mamy piękny materiał, niestety tak mi się podoba ,ze nie mogę się zmusić żeby go pociąć:(
A wygląda on tak:


ostatnio tez zrobiłam bardzo duże zakupy materiałów i oto one


Teraz tylko czasu mi potrzeba aby z tego zakupu skorzystać...
Mam w planach kilka rzeczy ale nie wiem czy uda mi się to wszystko zrealizować.
Teraz w wolnych chwilach wyszywam dalej moje kwiatki teraz już styczeń i pewnie niedługo pokaże co zrobiłam.
A takie smakowite coś gości u nas na deser


A jest to chałka z daktylami:))
I tym słodkim akcentem kończę:)
pozdrawiam