prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

środa, 21 marca 2012

Ogródkowe poczynania

Wyszyłam kolejne kwiatowe obrazki, został mi już tylko jeden do wyszycia



Mam teraz mniej czasu na wyszywanie, bo prace w ogródku pełną parą.
Tak wygladało przed pracą


a tak już po zmianie( w tym dużym kole posadzone są cebulki kwiatowe , a w mniejszych rośnie bukszpan)












a tutaj tunele jakie zrobiły mrówki pod płytą betonową


i kwiatki z własnego ogródka,które cieszą nie tylko moje oczy.


I to już wszystko:)pracy w ogródku jeszcze mamy dużo,robię miejsce na mały warzywniak,jak zrobimy to oczywiście pokaże zdjęcia.
Pozdrawiam

sobota, 10 marca 2012

wycieczka

Kilka zdjęć z naszej krótkiej wycieczki
Po przyjechaniu na miejsce powitano nas tak



potem "zobaczyliśmy" kogoś jeszcze( nie chcę nikogo obrazić ale zdziwiłam się widząc coś takiego),sprawdziłam w internecie i muszę powiedzieć a raczej napisać że ten Pan nazywał się tak wcześniej niż postać z bajki:)




I to już koniec zdjęć:)
pozdrawiam i do zobaczenia za jakiś czas ,nie obiecuje ,ze będzie to szybko ,bo pracy w ogródku mam sporo.

kwiatki

Dawno mnie tutaj nie było ale nie miałam co pokazać bo obrazki kwiatowe wciąż wyszywam.
Skończyłam luty i marzec wiec teraz zabrałam się za kwiecień.




a tutaj wszystkie ,które już wyszyłam


Zrobiło się ciepło i musiałam wyjść do ogródka i troszkę posprzątałam po zimie i teraz wygląda tak









a takie kwiatki w tym roku dokupiłam


Dzisiaj wybraliśmy się na małą wycieczkę ale zdjęcia będą w następnym poście zapraszam:)
pozdrawiam

środa, 29 lutego 2012

Smoki

Bardzo dziękuję jeszcze raz za wszystkie komentarze pod poprzednim postem,ciesze się ,ze Wam się podoba to co tworzę. A wiosna u nas już coraz ładniejsza,niestety zdjęć nie mam ale naprawię to jak najszybciej .
Tak jak w tytule powstały kolejne potwory tym razem SMOKI.
Jeden dla siostrzeńca drugi dla Michasia.Teraz na jakiś czas maszyna pójdzie w odstawkę na rzecz ogrodu i wyszywania.
No to nie zanudzam pokazuje moje twory




i razem dwa potworki




I to by było na tyle...
pozdrawiam bardzo serdecznie
Domma

piątek, 24 lutego 2012

"Zaszyłam się"

Zaszyłam się ale tylko w przenośni.
W tym tygodniu mój synek miał przerwę w nauce z powodu ferii ,wiec miałam chwilę żeby oddać się szyciu.
Powstało takie coś:

serwetki na półki



i zasłonkę





A na komodzie przysiadł kotek dla mojej siostrzenicy ,niestety musi poczekać na wąsy:(



a do kotka dosiał się misio Michasia



a tutaj razem


uszyłam tez drugiego rekina dla Szymona mojego siostrzeńca



Michaś jak zobaczył ,że robię zdjęcie przyniósł swojego rekina


ale żeby nie było tylko szyciowo to wreszcie skończyłam kwiatki styczniowe


i wcześniejsze grudniowe


A u mnie w ogródku już wiosna






a dzisiaj widziałam kolejne kwiatuszki ale zdjęć nie mam.
Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję ,że dotrwałyście do końca:)