prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

poniedziałek, 18 października 2010

wszedzie rózowo

rozowo i u mnie:))
Powiem szczerze a raczej napisze ,ze rozowy to nie jest moj ulubiony kolor a nawet napisze ze nie lubie  rozowego choc czasami zdarza sie ,ze gdzies ten kolor sie zawieruszy i u mnie:)
Jednak przy takiej akcji uzyje i rozowy jesli trzeba :
Specjalnie na Rózowa akcje zwiazana z walka z rakiem zrobilam biscornu:








Troszke sie spoznilam  ale mysle ze na nastepny rok zdaze na ten szczegolny i wazny dzien:))
Pamietajmy o swoim zdrowiu na codzien :)
pozdrawiam

9 komentarzy:

  1. śliczne Ci wyszło, takie delikatne:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje dziewczyny!!! nawet nie wiedzialam ,ze moze komus sie spodobac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna poduszeczka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodki i śliczniusi igielnik ;-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba tak bardzo nie spóźniłaś się;-) Pamiętać o profilaktyce musimy cały rok

    OdpowiedzUsuń
  6. Barbaratoja, święta racja! Różowe biscornu jest bardzo delikatne, takie kobiece:)

    OdpowiedzUsuń