powiem nieskromnie ze z każdą kolejna kosmetyczka coraz bardziej mi się one podobają i nawet mąż stwierdził ,ze wyglądają jak ze sklepu,hihi
powstaly tez poszewki na poduszki
nastepny post bedzie juz na temat candy:)
pozdrawiam i dziekuje za wszystkich chetnych
Te kosmetyczki są bardzo ładne a i podusie podobają mi się.
OdpowiedzUsuńŚliczne kosmetyczki.A podusie?Bajkowe!Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWitaj,mój blog ma tytuł...moje niespokojne ręce i...szydełko..na bloxie;))
OdpowiedzUsuńTo ja jeszcze raz, moze tak http://jolagry.blox.pl/html
OdpowiedzUsuńdziewczyny dziekuje :)
OdpowiedzUsuńJolagry to zmienia wszystko,bedziesz brana pod uwage:)
przepraszam za zamieszanie:)
Dzięki, to ja sie poruszam po sieci jak kulawy słoń, ale ciągle się uczę,pozdrawiam :)jolagry,blox.pl
OdpowiedzUsuńKosmetyczki cudne, jest na co popatrzeć :) A poszewki na poduszki pasją do pościeli, super! Chyba będę musiała w końcu nauczyć się szyć...
OdpowiedzUsuńśliczne poduszki ;-)
OdpowiedzUsuńO matko jak tu ładnie! Te poduszki piękne, a kosmetyczki cud miód!
OdpowiedzUsuńale poduchy.......cuuuuudo
OdpowiedzUsuń