tak bylo w piatek
a tak 10 minut temu
a to moj tajemniczy projekt,w polowie juz jest zrobiony,mam nadzieje ze wyjdzie mi to co zaplanowalam
dziekuje ogromnie za komentarze, rozpieszczacie mnie :))
Lilo! Michas bardzo sie cieszy z kroliczka niestety musi poczekac na odpowiednia ramke:(a ta dopiero kupimy w Polsce na urlopie w sierpniu.
pozdrawiam
oj lecisz jak burza :)
OdpowiedzUsuńOch, trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńi znowu się zaczęło, hihi
OdpowiedzUsuńtempo błyskawiczne, już nie mogę się doczekać końca, hehe
buziaki i uściski
Nie odmienia się :) Taj Mahal jest Taj Mahal :)
OdpowiedzUsuńAleż widzę, że nie mogłaś się powstrzymać i piorunem wyszywasz!
pewnie jak to pisze to Taj Mahal juz goruje pieknie na wyszywance ;)
OdpowiedzUsuńJa właśnie jestem na etapie kompletowania wszystkiego do tegosz Taj Mahal.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że szybko mi się to uda, bo jak widzę u Ciebie takie postępy to, aż zazdroszczę troszeczkę ;)