prezent od mojego mężusia

pomożmy Ani

czwartek, 25 listopada 2010

krótko co u mnie

Dziekuje kochane za wszystkie Wasze komentarze na temat misia i mojej "balonowej" nogi:))

Noga nabrala koloro i opuchlizna zeszla, zostalo tylko troszeczke ale zel dziala wiele i noga coraz sprawniejsza:))

Niestety co sie z tym wiaze mniej czasu na haftowanie,buuu.

Zaczelam ten nowy hafcik i jeszcze nie bardzo widac co jest co ale moze ktoras z Was zgadnie co to bedzie:))



Zmykam do wyszywania poki jeszcze moge poleniuchowac:))

Milenko!!Milo mi ,ze uwazasz mnie za Swojego Mistrza backstitchy ale chyba mnie przeceniasz ,tak naprawde to nie wiem jak sie je robi prawidlowo, kombinuje cos sama i wychodzi,nie zawsze tak jak chcem ;(
Ogolnie jestem jednak zadowolona ze swojej pracy:)
pozdrawiam

poniedziałek, 22 listopada 2010

Misio-Koniec

Dziekuje Wam kochane za troske o moja noge, dzisiaj jest juz o wiele lepiej, usztywnilam ja jak tylko moge ale tez duzo odpoczywam i robie oklady na przemian ze smarowaniem zelem.Wieksza czesc opuchlizny zeszla ale jeszcze trosze zostalo, cwicze ta noge jeszcze nie przemeczajac jej oczywiscie:))


Troszke sie przydala skrecona kostka ,bo przynajmniej skonczylam haftowac misia:))
Mis byl wyszywany na kanwie DMC 14ct w serduszka, dwoma nitkami ,pojedyncza ,laczona z dwoch kolorow, cieniowana nitka,satynowa i metalizowana:)

tutaj bez backstitchy



i z backstitchami



Kilka zblizen:







Teraz zabieram sie za kolejny obrazek a jaki pokaze jak juz cos bedzie widac:))
pozdrawiam

sobota, 20 listopada 2010

balony czesc druga :))

W temacie balonow pokaze calkiem inny balon ,ktory zagoscil na mojej nodze po tym jak schodzac ze schodow skrecilam noge...
Chyba mam nadwyrezone sciegno,nie wiem dokladnie bo zdjecia nie zrobili mi na pogotowiu ,wiec tylko sie domyslam.
Przepraszam za taka prywate ale teraz to mnie nawet smiesza te zdjecia:)
opuchlizna byla wieksza niz na zdjeciach:))
Tylko tyle dzisiaj ide odpoczac bo strasznie boli taki balonik:)
Tutaj zdjecia





a tutaj dla porownania

czwartek, 18 listopada 2010

Balony

Na urodziny Michasia kupowalismy balony, kupilam tez takie do modelowania bo bylam bardzo ciekawa czy cos sie z tego da zrobic:))
Niestety nie pomyslalam ,ze potrzebna bedzie specjalna pompka do balonow, wiec na urodzinach nie bylo fajnej zabawy z balonami.
Dzisiaj nadarzyla sie okazja bo tatus wczesniej kupil pompke i z Michasiem probowalismy cos wyczarowac:))
Prosze o wyrozumialosc ,poniewaz tworzylam po raz pierwszy i pokazuje moje nieudane twory,MIchasiowi nie przeszkadza,ze nie wie co to jest balon to balon hihi:)

kwiatek




piesek co szyje raczej ma jak zyrafa:)



motylek



a tutaj pokazuje potrzebna pompke i balony do wykonania podobnych i ladniejszych zwierzatek:))



W angielskim tesco powinna znajdowac sie przy produktach potrzebnych na przyjecia urodzinowe,koszt 2,5 funta

pozdrawiam i lece uczyc sie dalej hihi

Zlota kanwa

Mialo byc o zlotej kanwie,no wiec postaram sie wszystko wyjasnic:))
Kupilam kiedys specjalna farbke do farbowania tkanin i pisalam o niej tutaj klik

Tak wyglada opakowanie farbki ,nie ma jej duzo a cenowo cos kolo dwoch funtow



a tak kanwa po farbowaniu



Bedac w Polsce na wakacjach postanowilam jej uzyc,
potrzebna jest kanwa lub kawalek tkaniny ,ktory chcemy zafarbowac,pedzelek, zelazko i czas:))
Maczajac pedzelek w farbie malowalam kanwe dosc rownomiernie ,zeby byla jednolita.Warto podlozyc jakas gazete pod material ,bo farba przebija na druga strone.
Gdy pomalujemy calosc ,czekamy az wyschnie.Potem na lewej stronie prasujemy przez kilka minut dla trwalosci farby.
Po wszystkim przepralam to w cieplej wodzie troszke puscilo kolor ale i tak efekt jest zadowalajacy:))Napisze jeszcze ,ze prawie cale opakowanie zuzylam na dwa kawalki kanwy o wymiarach okolo 20cm na 27cm.Nie wiele tego ale wiecej nie bylo mi potrzeba:)
W razie pytan piszcie:))
pozdrawiam

Niespodzianka

Rano mialam napisac posta na temat kanwy ale o tym pozniej a dlaczego ,bo dostalam niesamowita i calkiem niespodziewana przesylke:))

Siostra Ula postanowila zrobic mi piekny prezent na moje urodziny i dzisiaj wlasnie do mnie dotarla:))
Bieglam za listonoszem bo nieslyszalam jak pukal i musialam wybiec na ulice hihi pewne myslam ,ze ja jakas zdesperowana jestem hihi ze tak za Nim gonie:)
Ale co ja tu pisac bede pokaze Wam te slicznosci

najpierw sliczna karteczka








i srodek kartki




na a teraz piekna ramka( na zdjeciu jest malutki Michas i ja)








Ciezko zrobic naprawde ladne zdjecia oddajace cale piekno tej ramki:((pogoda brzydka i jeszcze szybka nie daja ladnego efektu :))

Wiecej zdjec mozna ogladnac u mojej bardzo zdolnej siostry Uli jej zdjecia sa zdecydowanie ladniejsze:))


a tu jeszcze kartka urodzinowa dla Michasia



i srodek kartki




Ula bardzo bardzo Ci dziekuje za taki piekny prezent:) Kochana jestes !!!W slowach ciezko napisac jaka radosc jest w moim sercu dzisiaj:))

środa, 17 listopada 2010

Misio

Tak jak pisalam wczesniej zdjecia misia



tutaj zblizenie na metalizowana muline



Mam nadzieje,ze dzisiaj skoncze juz gwiazdke i zaczne backstitche:))
pozdrawiam i dziekuje za komentarze:)